Wycieczka rowerowa po parkach centralnej Warszawy – ok. 15 km
Pozwolę sobie nazwać to centralną Warszawą, bo Mokotów chyba można do niej zaliczyć. Jestem pewna, że Wam się spodobają i że z chęcią pokrążycie po tych parkach i urokliwych uliczkach.
Zaczynamy od metra Wilanowska, skąd wzdłuż al. Wilanowskiej kierujemy się na wschód i w pewnym momencie (kawałeczek za skrzyżowaniem z Dominikańską) odbijamy w nowe osiedle, aby przez wieś w środku miasta dojechać do Parku Arkadia. Warto go objechać dookoła, a potem podjechać pod górę, aby zobaczyć jeszcze Królikarnię.
Następnie gorąco zachęcam do tego, aby odjechać kawałek od Puławskiej i pokrążyć po uliczkach Mokotowa. Przy okazji można odwiedzić Park Dreszera.
Z Parku Dreszera można wrócić jeszcze w te małe, kameralne uliczki, lub przejechać na drugą stronę Puławskiej i tam, tuż za restauracją Regeneracja, zjechać na dół do Parku Morskie Oko.
Z niego już tylko rzut beretem do Łazienek. No dobra, przyznaję, że tym beretem trzeba rzucić mocno pod górkę. Ale warto! Po drodze po prawej mijamy Belweder, a tuż za nim wyłania nam się już Park Łazienkowski (po nim nie można jeździć rowerem, ale z pewnością można go gdzieś zaparkować). Jadąc kawałek dalej możemy zahaczyć jeszcze o Park Ujazdowski. A tuż za nim (odbijając nieco w prawo, czyli w kierunku Wisły) kryje się Osiedle Jazdów, czyli przeurocze osiedle domków fińskich. Nie uwzględniłam tego na mojej mapce, ale z pewnością bez problemu tam traficie.
Później warto odbić na zachód i odwiedzić jeszcze nasz warszawski “Central Park”, czyli Pole Mokotowskie.
Stamtąd można łatwo dojechać do metra Pole Mokotowskie. Miłej wycieczki rowej i do zobaczenia na trasie. Agnieszka Sabak-Krawczak (wychowawca świetlicy)