WSZELKIE BARIERY NAPRAWD S TYLKO W NASZEJ GOWIE
„WSZELKIE BARIERY NAPRAWDĘ SĄ TYLKO W NASZEJ GŁOWIE”
„WSZELKIE BARIERY NAPRAWDĘ SĄ TYLKO W NASZEJ GŁOWIE” Stwierdzenie to można odbieram , rozumując, iż każdy człowiek może osiągnąć wszystko, tylko musi uwierzyć we własne siły. Tak naprawdę tylko od nas samych zależy co chcemy osiągnąć w życiu i jakimi będziemy ludźmi. To, że kogoś skrzywdził los doprowadzając do kalectwa ( niepełnosprawności), lub urodził się taki, nie oznacza, że jest gorszym człowiekiem.
„MIEJ SERCE I PATRZAJ W SERCE” Nic nie dzieje się bez przyczyny. Każdego z nas stworzył Pan Bóg, który wystawia nas na próbę, abyśmy mogli pokazać jakimi jesteśmy ludźmi.
WRÓCIŁAM WSPOMNIENIEM, NIE TAK ODLEGŁYM DO SYTUACJI, W KTÓREJ KOLEŻANKA NA BASENIE ZACZĘŁA NA MNIE KRZYCZEĆ, BEZPODSTAWNIE OBWINIAJĄC MNIE. MYŚLAŁAM WTEDY JAK POWINNAM SIĘ ZACHOWAĆ? UZNAŁAM WTEDY, ŻE JEST MI JEJ SZKODA I NIE ODEZWAŁAM SIĘ W OGÓLE. ONA KRZYCZAŁA I KRZYCZAŁA. WIEM, ŻE KRZYKIEM NIE UZYSKA SIĘ NICZEGO. KRZYK OZNACZA SŁABOŚĆ, PODDANIE SIĘ. PRZECIEŻ TO TAKIE PROSTE, POROZMAWIAĆ Z SOBĄ I WYJAŚNIĆ SOBIE WSZYSTKO. NIE ROZUMIEM KRZYKU! NA DRUGI DZIEŃ PRZYSZŁA POROZMAWIAĆ….
Rozmową można osiągnąć kompromis WIEM, ŻE ZAWSZE MOŻNA USIĄŚĆ I NA SPOKOJNIE WSZYSTKO WYJAŚNIĆ.
Moi rodzice zawsze tłumaczą mi, że nigdy nie należy krzyczeć. Krzykiem niczego nie osiągniemy, wręcz przeciwnie. Krzyk spowoduje negatywne emocje i nie pozwala racjonalnie ocenić sytuacje.
Wiele osób pod wpływem nerwów popełnia ogromne błędy ( czasem nieodwracalne). Zawsze do każdego problemu należy podejść spokojnie. Nie ma sytuacji bez wyjścia!
W życiu codziennym, nawet na ulicy, widzimy niewłaściwe zachowania. Uważam, że na każde z nich należy reagować. Za każdym razem kiedy widzimy sytuację, w której zło walczy z dobrem, zawsze należy wstawić się za dobrem i reagować na zło. Nie robienie niczego oznacza poddanie się.
Bycie niepełnosprawnym nie oznacza człowieka gorszym. Wręcz przeciwnie. Nie każdy zawsze docenia to co ma. Mamy zdrowie a nie dbamy o nie, mamy rodzinę a nie szanujemy jej, mamy miłość a nie umiemy zadbać o nią. Osoba niepełnosprawna widzi świat bardziej wartościowy niż ludzie całkowicie zdrowi. Taka osoba jest wdzięczna za opiekę bliskich, dobre słowo od przyjaciela, za każdy miły gest. Dlatego należy pomagać! Nie tylko czynem, ale i słowem.
BYCIE NIEPEŁNOSPRAWNYM NIE OZNACZA, ŻE CZŁOWIEK TEN NIE MOŻE SPEŁNIAĆ CZY REALIZOWAĆ SWOICH MARZEŃ. JEST PRZECIEŻ TAKIM SAMYM CZŁOWIEKIEM JAK MY. JEST MU CIĘŻEJ OSIĄGNĄĆ CEL ZE WZGLĘDU NA ZDROWEI FIZYCZNE ALE NIE OZNACZA, ŻE NIE MOŻE DOKONAĆ TEGO.
ZNAM Z MEDIÓW WIELU NIEPEŁNOSPRAWNYCH, KTÓRZY SĄ LUB BYLI WSPANIAŁYMI SPORTOWCAMI. KAŻDA Z NICH TO WSPANIAŁA, WARTOŚCIOWA OSOBA. TO JAK WYGLĄDAMY, NIE POWINNO MIEĆ DUŻEGO WPŁYWU NA OCENĘ DANEJ OSOBY. WARTOŚĆ CZŁOWIEKA TO JEGO WEWNĘTRZNA SIŁA, KTÓRA SPRAWIA, ŻE JEST ZDOLNYM DO „PRZENOSZENIA GÓR”. TO JAKIMI JESTEŚMY LUDŹMI OKREŚLA NIE WYGLĄD ALE NASZE WNĘTRZNE.
WALDEMAR KIKOLSKI URODZIŁ SIĘ 21 PAŹDZIERNIKA 1967 W MIEJSCOWOŚCI ŁAPY (WOJEWÓDZTWO PODLASKIE). ZGINĄŁ W TRAGICZNYM WYPADKU MIKROBUSU 1 MAJA 2001, NA TERENIE CZECH, WRACAJĄC Z INNYMI KOLEGAMI Z ZAWODÓW WE WŁOSZECH. DYSCYPLINA: LEKKA ATLETYKA STARTY PARAOLIMPIJSKIE: 3 – BARCELONA 1992, ATLANTA 1996 I SYDNEY 2000. W 3 IGRZYSKACH – W BIEGACH ŚREDNICH I DŁUGICH ORAZ DWUKROTNIE ZWYCIĘŻAJĄC W MARATONIE - ZDOBYŁ ŁĄCZNIE 7 MEDALI: 3 ZŁOTE, 3 SREBRNE, ORAZ BRĄZOWY. PREZENTOWAŁ WYSOKI POZIOM SPORTOWY, ETYCZNY I INTELEKTUALNY. UCZESTNICZYŁ W BIEGACH MARATOŃSKICH W USA, JAPONII, AUSTRALII, NA KONTYNENCIE AFRYKAŃSKIM I AZJATYCKIM. CZTEROKROTNY MISTRZ ŚWIATA NA DYSTANSACH 800 M, 1500 M ORAZ DWUKROTNIE W MARATONIE (1994, 1998, 2001). CZTEROKROTNY MISTRZ EUROPY NA ŚREDNICH DYSTANSACH, W TYM DWUKROTNIE JAKO MARATOŃCZYK. ZDOBYŁ KILKADZIESIĄT MEDALI W MISTRZOSTWACH POLSKI. WIELKĄ KARIERĘ BIEGACZA ROZPOCZĄŁ W 1991. ZMAGAŁ SIĘ Z ANTROPHIĄ, CHOROBĄ OCZU CHARAKTERYZUJĄCĄ SIĘ STOPNIOWĄ UTRATĄ WZROKU.
MAŁGORZATA DOROTA OLEJNIK (CHMIEL) URODZIŁA SIĘ 3 CZERWCA 1966 W KIELCACH DYSCYPLINA: ŁUCZNICTWO STARTY PARAOLIMPIJSKIE: 4 – ATLANTA 1996, SYDNEY 2000, ATENY 2004 I PEKIN 2008. W 4 IGRZYSKACH – TRZYKROTNIE W KONKURENCJI INDYWIDUALNIE (STOJĄC) – WYWALCZYŁA 3 MEDALE: ZŁOTY, SREBRNY I BRĄZOWY. INNE ZNACZĄCE SUKCESY M. IN. MISTRZYNI ŚWIATA I EUROPY W STRZELANIU INDYWIDUALNYM. KARIERA SPORTOWA W LATACH 19892008. MA AMPUTOWANE NOGI, STRACIŁA JE POD KOŁAMI POCIĄGU.
Krystyna Anna OWCZARCZYK Urodziła się 15 lipca 1940 w miejscowości Krzywośnity (obecnie województwo podlaskie) Dyscyplina: lekkoatletyka Starty paraolimpijskie: 4 – Heidelberg 1972, Toronto 1976, Arnhem 1980 i Stoke Mandeville 1984. W 4 igrzyskach – w rzutach, pięcioboju i wyścigu na wózkach – wywalczyła 12 medali: 5 złotych, 2 srebrne i 5 brązowych. Biorąc udział w igrzyskach światowych w latach 1967 -1987 zdobyła dziesiątki medali we wszystkich kolorach. W 1973 w Wiedniu była objawieniem: sześciokrotnie stanęła na najwyższym podium!
Mirosław OWCZAREK Urodził się 8 września 1957 w Poznaniu Dyscyplina: pływanie Starty paraolimpijskie: 5 – Toronto 1976, Arnhem 1980, Stoke Mandeville 1984, Seul 1988 i Barcelona 1992. W 5 igrzyskach – na dystansach od 25 m do 200 m, we wszystkich stylach oraz wyścigach sztafetowych – został nagrodzony 18 medalami: 7 złotymi, 10 srebrnymi oraz brązowym. Startował w latach 19761995. Legenda polskiego sportu paraolimpijskiego. Rekordzista i multimedalista międzynarodowych igrzysk paraplegików w Stoke Mandeville oraz mistrzostw krajowych. W pierwszym roku życia zachorował na paraliż dziecięcy, ma niedowład w prawej nodze.
TRZEBA W ŻYCIU SPRÓBOWAĆ OD DROBNYCH GESTÓW DOBROCI DLA WSZYSTKICH LUDZI. KAŻDY Z NAS JEST RÓWNY. NIE SEGREGUJMY LUDZI. CZŁOWIEK TO NIE RZECZ. KAŻDY Z NAS ZOSTAŁ STWORZONY PRZEZ BOGA I JEST TAKI SAM. WSPIERAJMY SIĘ, POMAGAJMY, UŚMIECHAJMY, ROZMAWIAJMY, ABY ŚWIAT BYŁ LEPSZY. TO MY GO TWORZYMY I OD NAS SAMYCH ZALEŻYJAK BĘDZIE WYGLĄDAŁ.
WOLONTARIAT To ugrupowanie bądź osoba, która dobrowolnie i bez wynagrodzenia angażuje się w pracę na rzecz organizacji pozarządowych. Wolontariat to wspaniała inicjatywa. Trzeba pomagać. Pomoc to coś naturalnego. Aby nasze życie było lepsze musi być pełne dobra, współczucia i miłości. Pomagajmy jak możemy. Może to my kiedyś będziemy potrzebować pomocy od kogoś.
WOLONTARIUSZE NA CAŁYM ŚWIECIE CODZIENNIE RYZYKUJĄ SWOIM ŻYCIEM, ABY NIEŚĆ DOBRO INNYM.
KIEDYŚ JAK BĘDĘ DOROSŁA , ZOSTANĘ LEKARZEM. BĘDĘ POMAGAŁA BEZINTERESOWNIE WSZYSTKIM LUDZIOM. KAŻDY Z NAS ZASŁUGUJE NA WPÓŁCZUCIE I POMOC. DOBRO TO BOŻY DAR Z, KTÓREGO NALEŻY KORZYSTAĆ KAŻDEGO DNIA. POMAGAJMY, SZANUJMY, KOCHAJMY BO WARTO ZMIENIAĆ TEN ŚWIAT NA LEPSZY.
PREZENTACJĘ WYKONAŁA KAMILA NAJI
- Slides: 20