Moja maa ojczyzna Autor Amelka Bernat Kl IV
Moja mała ojczyzna Autor: Amelka Bernat Kl. IV
Mapa Polski - Co to jest Polska? Spytał Jaś w przedszkolu. Polska- to wieś i las, i zboże w polu, i szosa, którą pędzi do miasta autobus, i samolot, co leci wysoko, na tobą. Polska- to miasto, strumień i rzeka, i komin fabryczny, co dymi z daleka, a nawet obłoki, gdy nad nami mkną. Polska to jest także twój rodzinny dom. A przedszkole? Tak- i przedszkole, i róża w ogrodzie i książka na stole.
Symbole narodowe Godło Polski - orzeł w koronie Flaga Polski – biało - czerwona
Stolica Polski - Warszawa
Polska i jej piękne krajobrazy Góry - Tatry Morze Bałtyckie
Pola i lasy
Moja mała Ojczyzna – Miasto Puławy Czy nie pięknie jest przejechać mostem rzeczkę, by pobyć w Puławach troszeczkę? By popatrzeć na miasteczko, jak zielenią wita i o wszystkich pyta…
Puławy to piękne miasteczko, położone nad Wisłą rzeką. Jest tu dużo ptaków, kwiatów, zieleni, a wszystko kolorami tęczy się mieni. Z mamą, tatą, odpoczywać aktywnie lubimy, wsiadamy na rowerki i przed siebie pędzimy. Jedziemy na wycieczkę, by poznać historii troszeczkę. Do parku zaglądamy, bo tu miło czas spędzamy. W parku jest Domek Chiński, Domek Gotycki, Mostek, Pałac Marynki i Pałac Czartoryskich. A gdy się zmęczymy, na ławeczce usiąść lubimy. Tu w Puławach - wiele kolegów i koleżanek mamy i do naszego przedszkola uczęszczamy. Kochamy nasze miasteczko, bo tu świeci najpiękniej słoneczko.
Nałęczów
Nałęczów Ach ! Nałęczów uskrzydlony Białym puchem ozdobiony Malinami wabi usta Jeżynowym pachnie gąszczem. Mami głowy swoim czarem Lat ujmuje, werwą darzy Cudną wodą bąbelkową Pieści ciała kuracjuszy. Park w alejki swoje wabi Gdzie na ławce Prus w zadumie Kontempluje los Ślimaka Faraona, Antka, oraz Lalki. A nad stawem ? Książę Józef? Niepodzielnie nam króluje Bacząc pilnie okienkami Na kaczęta i łabędzie. Alejkami głos pieśniarzy Niesie nuty rzewnych ballad Poruszając w sercach struny Wspomnień i zadumy nad upływu czasem.
Janowiec
Na zamku w Janowcu Rozdajesz słowa i podniebne drogowskazy kto jesteś pośród lip i macierzanki wieczorem przemówiły białe skały malowane żywym ogniem Okrętem stanął zamek nad zielonym miastem żagle wypełniły rytm i wołania od rzeki rzucono słów ratunkowe liny szukaliśmy miejsca i steru. Bryllowanie w lipcowy przedwieczerz i w takt ostrej muzyki wiersza przesłanie a chrabąszcze wciąż nad głowami jak pociski rzucane zza bramy Wokół toczył się księżyc zadufany i jakby otwarty na głosów wołanie ktoś mówił: życie to żaglowanie pod prąd z prądem płyną tylko śmieci
Kazimierz Dolny
Wycieczka po Kazimierzu Dolnym Na wycieczce szkolnej byłem Kazimierz Dolny zwiedziłem Bardzo rano wstałem Więc się nie wyspałem Muzykę w słuchawkach słyszę I ten oto wiersz piszę Kazimierz Dolny zwiedziłem I się nie myliłem Było tam wspaniale Nie nudziłem się wcale W autokarze parę godzin siedziałem Ze starym kumplem gadałem Basztę i Górę Trzech Krzyży zwiedziłem I się trochę nachodziłem…
Żyrzyn
Ach Żyrzyn W pewnym Państwie była gmina Która żyła jak rodzina Wszyscy tam się szanowali Wszyscy się do pracy brali Wyszukaną mowę mieli I nie było mącicieli Równą pracę dostawali I wypłatę równą brali Równo mieli pożywienia No i równo mieli mienia Moi mili przyjaciele Widzieliśmy w życiu wiele Wiele także słyszeliśmy I dlatego tu przyszliśmy W piękne okolice Gminy Żyrzyn.
Piękne krajobrazy Skrudki i Wilczanka
- Slides: 18