Henryk Sawik O Wallenbergu czy Oskarze Schindlerze wie
Henryk Sławik O Wallenbergu czy Oskarze Schindlerze wie cały świat. A o tak wspaniałym bohaterze nie wiedzą nawet Polacy… Henryk Zvi Zimmermann Rybnik, 2009 - Gabriela Bonk
• Oskar Szindler uratował ok. 1 200 Żydów • Raoul Wallenberg uratował ok. 4 500 Żydów • Irena Sendlerowa ocaliła ok. 2 500 dzieci żydowskich • Henryk Sławik ocalił ok. 20 000 Polaków, w tym ok. 5 000 Żydów (wg. niektórych źródeł – 14 000 Żydów)
tekst Henryk Sławik urodził się w 1894 roku we wsi Szeroka, która dziś jest jedną z dzielnic Jastrzębia Zdroju.
Pochodził z biednej, wielodzietnej rodziny. Miał czworo rodzeństwa. Jan Sławik – ojciec Henryka był „chałupnikiem” – czyli miał mały domek z niewielką ilością gruntu wokół niego. Wynajmował się do pracy u obcych ludzi. Szeroka - dzisiaj
W Szerokiej Sławik mieszkał do 1922 roku. Ukończył tylko podstawową szkołę niemiecką (Grunsdchulle), w budynku, który zachował się do dzisiaj. Od 2004 roku jego imię nosi tutejsze Gimnazjum nr 3.
Posiedzenie Sejmu Śląskiego w 1931 roku Portret powstańca śląskiego Stanisława Ligonia To wyjątkowo odważny i prawy człowiek. Uczestnik wszystkich trzech powstań śląskich. Wieloletni poseł do Sejmu Śląskiego.
W 1928 roku zostaje redaktorem naczelnym katowickiej „Gazety Robotniczej. ” Jest jednym z liderów Polskiej Partii Socjalistycznej, ale reprezentuje jej prawicowe, antykomunistyczne skrzydło. Dla zagrożonej bezrobociem młodzieży organizuje Robotnicze Kluby Sportowe, Towarzystwo Uniwersytetów Robotniczych.
W 1930 roku został prezesem syndykatu Dziennikarzy Polskich Śląska i Zagłębia. Wtedy też poślubił Jadwigę Purzyńską, zamożną szlachciankę z Warszawy. Miłość swojego życia.
Porażająca była jego nieskazitelna osobowość. Złożyły się na nią śląskie zasady. Wychował mnie w skromności, pokorze, wierze i pracowitości - wspomina Krystyna Kutermak, córka Henryka
Krystyna, córka Henryka Sławika pamięta z dzieciństwa wspólne włóczęgi po górach, rozmowy o napotykanych zwierzętach i o pięknie przyrody.
Mój ojciec był samoukiem. Wykształcenie zdobył sam, dzięki pracowitości. Ciągle mi powtarzał, że pracowitość w życiu liczy się dużo bardziej niż zdolności. I prawie bez przerwy coś czytał - wspomina Krystyna Kutermak – córka Henryka Sławika Córka Henryka Sławika – Krystyna Kutermak w 2004 roku
Henryk Sławik doskonale w mowie i piśmie władał językiem niemieckim. Po wybuchu II wojny światowej uciekł na Węgry, gdzie trafił do obozu uchodźców. Jako powstaniec śląski był pierwszy na liście gestapo… Jedynym wyjściem było – uciekać. Na Węgrzech przebywało wtedy około 100 tys. obywateli polskich. Węgry na początku wojny były sojusznikiem hitlerowskich Niemiec, dlatego było tam stosunkowo bezpieczniej niż w Polsce. Kasia z mamą korzystały fałszywych paszportów: Jannete i Margit Racs.
Węgry 1942 – Drugi od lewej Henryk Sławik, czwarty Józef Antall. Henryk Sławik w porozumieniu z emigracyjnym rządem gen. Władysława Sikorskiego reprezentował interesy Polaków wobec władz węgierskich.
Jozef Antall – radca węgierskiego Ministerstwa Spraw Węgierskich zwany Ojczulkiem Polaków Henryka Sławika mianował prezesem Komitetu Obywatelskiego do Spraw Opieki nad Uchodźcami Polskimi. Polskim Żydom Henryk Sławik wystawiał polskie dokumenty. Współpracował z polskim duszpasterstwem, które wystawiało Żydom fałszywe świadectwa chrztu.
Ścisły współpracownik Henryka Sławika – Henryk Zvi Zimmerman, który uciekł z Krakowa i szczęśliwie nie wyglądał jak Żyd tylko węgierski arystokrata
Pierwszy od lewej Henryk Sławik, trzeci Józef Antall Działalność Sławika na Węgrzech to głównie: tworzenie miejsc pracy i edukacji dla Polaków, pomoc socjalna, zakładanie polskich sierocińców, szkół i ośrodków kulturalnych. Przerzut ochotników do polskiej armii.
W kółkach od lewej: Józef Antall, Hanryk Sławik, Henryk Zimmermann Dla stu żydowskich dzieci założył sierociniec zwany dla zmylenia: Domem sierot polskich oficerów. Wierzył, że najciemniej pod latarnią, dlatego zapraszał tam różnych gości z ministerstwa, nuncjusza papieskiego… Dzieci z sierocińca w Vac przeżyły wojnę. Wszystkie.
Sam Sławik w węgierskich wieściach polskich pisał: Każdy uchodźca żydowski jest takim samym obywatelem polskim jak każdy inny. Dzielimy jednak uchodźców na złych i dobrych Polaków. Dobrym jest ten, który trzyma się biblijnej zasady: „nie czyń bliźniemu, co tobie nie miłe”. O złych Polakach nie warto mówić.
Był życzliwy ludziom i uczynny. Uczciwy, przyzwoity i dobry. Nie ratował ludzi dla korzyści czy sławy. To z powodu swego kryształowego charakteru, wrażliwości na ludzkie cierpienie i honoru musiał się ukrywać, a potem zginął śmiercią męczeńską. Krystyna Kutermak
Henryka Sławika zdradza Polak… Razem z żoną trafiają do więzienia w Budapeszcie. Jadwiga słyszy wielogodzinne przesłuchanie męża. Oprawcy Henryka biją, masakrują i nieprzytomnego oblewają wodą, by torturować ponownie. Wszystko po to, by zdradził nazwisko współpracownika – Józefa Antalla. Henryk Sławik jest do końca wierny.
Andrzej Wróblewski: Rozstrzelanie Mauthausen-Gusen Został rozstrzelany 25 lub 26 sierpnia 1944 w Mauthausen. Przed śmiercią krzyczy: Niech żyje Polska!
Gdy gestapo przyszło po jego żonę i córkę, 14 -letniej Krysi udało się uciec przez okno. Kryła się w lasach, potem przygarnęli ją dobrzy ludzie. Jej matka przeżyła Ravensbruck i wróciła do Katowic. Tam odnalazły się po wojnie.
W 1990 roku uhonorowany tytułem Sprawiedliwego Wśród Narodów Świata
Bibliografia 1. 2. 3. 4. 5. 6. 7. 8. Bratkowski Piotr: Kłopotliwy bohater. "Newsweek" z 8 lutego 2004, nr 6, s. 92 - 93. Gimnazjum Sławika. "Nowiny" z 29 września 2004. Grażyna Kuźnik: Zapomniany bohater. "Dziennik Zachodni" z 30 stycznia 2008, s. 23. Kimmel Małgorzata, Parka Ryszard: Tak odpłaca się Polska. "Magazyn Śląskiej" z 12 marca 2004, s. VI - VII. Kucharczak Przemysław: Bohaterom Polska kiepsko płaci. "Gość Niedzielny" 2004 nr 11, s. 13 - 15. Netz Feliks: Poseł Pana Boga : rzecz o Henryku Sławiku (wybrane epizody z noweli filmowej). "Śląsk" 2008 nr 4, s. 54 - 61. Olszański Tadeusz: Choćby ulicę nazwać. "Polityka" 2004 nr 17, s. 70 - 71. Pustułka Agata: Henryk Sławik będzie miał wreszcie pomnik. "Dziennik Zachodni" z 1 października 2008, s. 11.
- Slides: 24